No więc ja myję włosy co drugi dzień szamponem Pantene AQUA LIGHT.

Po umyciu zawijam włosy w ręcznik i chodzę tak jakieś 10 minut. Następnie ściagam ten ręcznik i rozczesuję włosy. Jeśli chcę loki to wieczorem nakręcam włosy na wałki lub opaskę, wcześniej nakładając piankę żeby mi to wytrzymało cały dzień i pozwalam włosom schnąć przez całą noc.
Rano rozczesuję włosy i wygląda to tak, że najpierw schylam się, przerzucam włosy do przodu i rozczesuję je od dołu i szybkim ruchem się prostuję i voilà moje włosy są gotowe!
Nie używam żadnych odżywek, maseczek czy takich innych dziwacznych wynalazków. Nie suszę włosów jak nie muszę, lokówki używam od wielkiego dzwonu. Pamiętajcie że piękno tkwi w prostocie.
Rano rozczesuję włosy i wygląda to tak, że najpierw schylam się, przerzucam włosy do przodu i rozczesuję je od dołu i szybkim ruchem się prostuję i voilà moje włosy są gotowe!
Nie używam żadnych odżywek, maseczek czy takich innych dziwacznych wynalazków. Nie suszę włosów jak nie muszę, lokówki używam od wielkiego dzwonu. Pamiętajcie że piękno tkwi w prostocie.
Ściskam i całuję,
Nela
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz